Wiersze Tomasa Venclovy kryją w sobie nieziemską harmonię. Już sam tytuł, Obrócone w ciszę, jest bardzo znaczący. Sugeruje niewypowiedzianą doniosłość, wielkość, która wybrzmiewa w ciszy. Kiedy mit odradza się we współczesności, a niepamięć miesza się z pamięcią, do głosu dochodzi nasza wrażliwość. Ile jesteśmy w stanie dostrzec? Ile usłyszeć?

W wierszach Venclovy człowiek jest tylko małym elementem wszechświata. Wszystko ma swój rytm i swój czas. Bieg dziejów jest niepozorny, dopiero z oddalenia widać, że coś się naprawdę zmieniło.

Venclovie udaje się ubrać w słowa to, co nieodkryte. Te utwory krzyczą do nas swoim spokojem. Zachęcają, by delektować się słowami – i ciszą.

Tomas Venclova, Obrócone w ciszę

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *